Złaczeni honorem Cora Reilly


Stoję w bieli
Patrzę przeznaczeniu prosto, w oczy.
Zimne jak stal.
To spojrzenie, przeszywa mnie na wskroś.
Tylko on, potrafi mnie przejrzeć,
na wylot.
Nikt nie mógł przewidzieć,
że zamieszka w moim sercu.
Nawet Ja.
        Autor Zakochana Zaczytana

Tytuł: Złączeni Honorem
Autor: Cora Reilly
Data wydania: 17.04.19
Okładka:miękka
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe

Czy do miłości można się zmusić? Czy można wytłumaczyć sercu, że jest nieważne? Według  ojca Arii było to mało istotne. W wieku piętnastu lat dowiedziała się, że została przetargowana, jako zawieszenie broni pomiędzy dwiema mafijnymi rodzinami. Miała poślubić Lucę, przyszłego Capo dei Capi. Za trzy lata, miałam zostać poślubiona mafii.
Czy potwór może mieć serce?
Aria miała się o tym przekonać. Czy niewinność, jaką posiada nie zgubi jej w jaskini lwa?
Ich małżeństwo było ustalone z góry, przez ojców, oboje nie mieli nic do powiedzenia, w tej kwestii. Jednak to co stanie po ślubie, zależy tylko od nich. Czy bezwzględny Luca okaże się wart czystego serca Arii?
Czy małżeństwo, oparte na tak kruchych fundamentach jak strach i przymus, ma szansę przeistoczyć się miłość?
Tego dowiecie się czytając tę książkę,którą wam z czystym sercem polecam.

Biorąc do ręki książkę Cory Reilly byłam ciekawa, jakie wywoła we mnie emocje. Czy będą one pozytywne czy nie? Nie zawiodłam się. Choć początkowo, byłam oburzona myślą o małżeństwie bez miłości i aranżowanym przez ojców, a nie jak to w bajkach bywa z miłości. Cóż, czytając dalej moja romantyczna dusza, troszkę tupała nóżką. Z biegiem czasu, mój opór kruszał by dać porwać się histori Arii i Luca. W ich świecie miłość to słabość, okupiona często krwią. Po woli kiełkowała w sercu Arii lecz czy jej mąż, bezwzględny mafioso, wpuści do swego serca odrobinę światła, w postaci swojej żony? Co przeżyją nasi bohaterowie?
Cóż... Przekonajcie się sami.

Podsumowując
Złączeni Honorem to książka napisana tak by wzbudzić w nas złość na początku by potem nieśmiało oczekiwać, że miłość jest najważniejsza. Zatargi mafijne i sytuacje rodzinne przedstawione w ten sposób sprawia, że raz się śmiałam by następnie zaciskać zęby ze złości. Od początku Aria i jej postawa podobała mi się, jej hardość i siła są bardzo dobrze zbudowane. Luca natomiast to książkowy przykład samca Alfa, takiego właśnie my kobiety lubimy, męski, silny typ, na którym możemy polegać, to miłość w okowach mafii. Nie mogę się doczekać, kolejnych części tej serii.
Wam kochani polecam tę książkę z czystym sumieniem.
Więc książkę w dłoń i Zaczytajcie się.

Komentarze

Popularne posty