Nieugięta -Tom Pierwszy Sagi Karen Lynch
Moja przygoda z fantastyką i wampirami zaczęła się bardzo dawno temu od akademii wampirów i wtedy ta seria była moim top one. Do teraz...😁😁
Nieugięta..co to była za książka..to skarb , który na początku, otwiera się przed nami po woli,by nagle postawić nas do pionu.
Wampiry, Łowcy wampirów, trole, Wilki i inne magiczne stworzenia..och .. idealnie pod każdym względem‼️‼️
Choć początek nie zapowiadał takiej historii, gdy ją zaczęłam , myślałam..hmm..ot taka lekka historyjka , szczerze to miałam ochotę dać sobie spokój. Jednak tego nie robiłam i cieszę się ogromnie. Bo dalej było to czego nie spodziewałam się przeczytać 😁😁😁
To tak, jak otwieracie prezent składający się z kilku części a każdy nowo otwarty sprawia, że chcesz szybko wiedzieć co jest w kolejnym pudełku. Tu było tak przy każdym rozdziale.
Seria zdarzeń, tajemnica, wszystko dokładnie przemyślane i rozpisane,by czytelnik nie mógł przestać czytać.
Zagłębienie się w tę historię, uruchomiło mi moją wyobraźnię 😁 i to jeszcze jak!
W dodatku , główna bohaterka była świetnie wykreowana, nie jakaś mimoza , tylko dziewczyna z jajem a o takiej czyta się z przyjemnością!
Dla mnie ta seria, jest Tym na co długo czekałam. Po Sadze Zmierzch , przestałam czytać tego typu książki, bo po co psuć sobie to co dobre?
Teraz z wielką przyjemnością i nie ukrywam ogromnym zniecierpliwieniem czekam na część następną. Bo Autorka spisała się na medal i to jeszcze jak 😁 więc , dodaję ją na moją półkę LUBIĘ TO 👍
Więc jeśli chcecie , poznać świat pełen tajemnic, wilków, łowców krwiopijców w którym asem z rękawa jest młoda i szalenie odważna dziewczyna, ta książka jest przeznaczona dla Was!!!
Książkę oczywiście poleca wasza


Komentarze
Prześlij komentarz