Gordian Melissa Darwood
Każdy z nas w życiu , zrobił coś z czego nie jest dumny. Męczą nas wtedy wyrzuty sumienia , a co jeśli tych wyrzutów nie ma? Czy wtedy okażemy się źli do szpiku kości?
Recenzja
Tytuł: Gordian
Autor: Melissa Darwood
Okładka: miękka
Ilość stron: 258
Wydawnictwo : Wydawnictwo NieZwykłe
Tytuł: Gordian
Autor: Melissa Darwood
Okładka: miękka
Ilość stron: 258
Wydawnictwo : Wydawnictwo NieZwykłe
Gordian młody , wysportowany student inżynierii , uprawiający sztuki walki. Nie szanuje żadnej kobiety prócz własnej matki. Dopóki nie spotka..swojej przyrodniej siostry Kiry. Pięknej i nieosiągalnej.
Czy chemia pomiędzy tą dwójką okaże się silniejsza niż zdrowy rozsądek? O tym przekonacie się , jeśli sięgniecie po tę książkę.
Moje wrażenia...
Cóż można napisać jeśli , książka miała być gorąca a jest zupełnie odwrotnie? Czytałam ją i miałam nadzieję, że coś zaskoczy lecz na próżno.
Historia z początku ciekawa , przerodziła się w koszmarek z piekła rodem. Gordian , pyskaty gówniarz z kompleksem Boga. Uważa się za ósmy cud świata.. typ faceta, który mówi " dziekujcie Bogom, że na was spojrzałem" ( to mój tekst 😉)
Sex w tej książce jest tak ostry jak zardzewiała żyletka , miałam wrażenie, że " czytam" pornhuba. Coś tu źle poszło. Mechaniczny sex i wulgarny język , nie czyni książki ciekawej, wręcz odwrotnie. Czułam jakbym czytała historię , w której fabuła jest najmniej ważna połączoną z erotykiem najniższej klasy. Troszkę pomieszania z poplątaniem. Jedynym pozytywem w tej opowieści, była Kira. Jej postać okazała się o wiele bardziej interesująca od Gordiana.
Cóż można napisać jeśli , książka miała być gorąca a jest zupełnie odwrotnie? Czytałam ją i miałam nadzieję, że coś zaskoczy lecz na próżno.
Historia z początku ciekawa , przerodziła się w koszmarek z piekła rodem. Gordian , pyskaty gówniarz z kompleksem Boga. Uważa się za ósmy cud świata.. typ faceta, który mówi " dziekujcie Bogom, że na was spojrzałem" ( to mój tekst 😉)
Sex w tej książce jest tak ostry jak zardzewiała żyletka , miałam wrażenie, że " czytam" pornhuba. Coś tu źle poszło. Mechaniczny sex i wulgarny język , nie czyni książki ciekawej, wręcz odwrotnie. Czułam jakbym czytała historię , w której fabuła jest najmniej ważna połączoną z erotykiem najniższej klasy. Troszkę pomieszania z poplątaniem. Jedynym pozytywem w tej opowieści, była Kira. Jej postać okazała się o wiele bardziej interesująca od Gordiana.
Podsumowując
Po przeczytaniu Gordiana, sięgnęłam po inną książkę Melissy Darwood i z przyjemnością stwierdzam, że wolę ją bardziej. Czyta się ją o wiele lepiej. Gordian mnie nie zachwycił i jak dla mnie Autorka jest świetna w pisaniu ale powieści dla młodzieży. Jeśli chodzi o Grzech to jestem na nie.
Po przeczytaniu Gordiana, sięgnęłam po inną książkę Melissy Darwood i z przyjemnością stwierdzam, że wolę ją bardziej. Czyta się ją o wiele lepiej. Gordian mnie nie zachwycił i jak dla mnie Autorka jest świetna w pisaniu ale powieści dla młodzieży. Jeśli chodzi o Grzech to jestem na nie.



Dobrze, że ostrzegłaś! Nie lubię charakterów jak Gordian. Będę unikać jak ognia ;)
OdpowiedzUsuń